2008-08-20 18:52 Źródło: Bankier.pl
Indeksy w USA bez większych zmian w pierwszej połowie środowych sesji
Pierwsza cześć sesji na giełdach w USA nie przynosi dużych zmian indeksów. Na rynki działają dziś zmienne siły, które na razie nie doprowadziły do rozstrzygnięcia pojedynku pomiędzy bykami i niedźwiedziami.
Pozytywnie na rynek wpłynęły informacje podane przez koncern Helwett-Packard. Firma poinformowała, że popyt na jej produkty w Azji i Europie wzrósł w III kwartale roku finansowego, dzięki czemu spółka zanotowała wzrost zysku o 14% oraz sprzedaży o 10%. Spółka podniosła także swoje prognozy wyników na kolejny kwartał. Inwestorom informacje te mogą stwarzać nadzieje, że wyniki firm technologicznych będą poprawiać się dzięki wynikom osiąganym w zagranicznych oddziałach, pomimo gorszego rozwoju biznesu w USA. Kurs HP zwyżkuje dziś o ponad 4%.
Zwyżki, choć nie tak duże, notują także inne spółki technologiczne. Kurs akcji Della, drugiego największego producenta komputerów zyskuje 0,65%, notowania IBM rosną o 0,2%, podobnie jak kurs Apple.
Pomimo serialu kiepskich informacji dotyczących banku inwestycyjnego Lehman Brothers, notowania tej spółki rosną dziś o 2,8%. Inwestorzy dowiedzieli się dziś, że bank próbował pozyskać 5 mld dolarów na zwiększenie swoich kapitałów – donosi dzisiejsze wydanie New York Post. Potencjalnymi dawcami kapitału były fundusze i instytucje z Korei Południowej. Niestety, proces pozyskiwania kapitału zakończył się klęską. Przed sesją wydawało się, że informacje te ponownie sprowadzą w dół notowania akcji spółek finansowych. Najwyraźniej jednak potrzebne było odbicie, bowiem początek sesji przyniósł wzrost notowań indeksu branżowego nawet o 1,4%. Wzrosty jednak nie okazały się trwałe i po godz. 18-tej indeks sektorowy jest już na minusie.
Notowaniom banków nie pomogła dziś informacja o obniżeniu prognoz dla kilku z nich przez analityków Goldman Sachs. Wśród spółek, przed którymi analitycy Goldman Sachs widzą gorsze perspektywy znalazły się m.in. Citigroup, JPMorgan i Lehman Brothers. Goldman Sachs dołączył także do chóru prognoz dotyczących odpisów w straty, jakie będzie musiał poczynić bank Lehman Brothers. Analitycy Goldmana przewidują, że będzie to od 2,5 do 3,5 mld dolarów.
Kolejną ciężką sesję przeżywają akcje Fannie Mae – jednej z największych instytucji pożyczkowych w USA. Kurs akcji spada o 18% po wypowiedzi szefa spółki, który stwierdził, że firma nie prosiła rządu o wsparcie finansowe. Dodał, że także rząd nie proponował takiej pomocy. Na nic zdały się jego zapewnienia, że spółka powinna wkrótce zacząć wychodzić z obecnych strat. Podobnego rzędu spadek notują akcje drugiej dużej instytucji pożyczkowej – Freddie Mac.
Indeksy Dow Jones i S&P 500 nie notowały o godz. 18:45 większych zmian wartości i wynosiły odpowiednio 11350,8 pkt oraz 1266,61 pkt. Indeks Nasdaq zniżkował o 0,1% do 2382,44 pkt.
M.D.
Najlepsze konta osobiste!
Bezpłatne prowadzenie rachunku, 0 zł za przelewy, wypłaty ze wszystkich bankomatów bez prowizji
Sprawdź!...
Bezpłatne prowadzenie rachunku, 0 zł za przelewy, wypłaty ze wszystkich bankomatów bez prowizji
Sprawdź!...


Dodaj komentarz
